Jesteś właścicielem firmy? To prawdopodobnie doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, że samo wystawienie faktury i wysłanie jej do klienta wcale nie oznacza, że pieniądze automatycznie znajdą się na koncie. Bardzo często na przelew czeka się tygodniami, a nawet miesiącami. A przecież firma musi funkcjonować, płacić za swoje zobowiązania i pozyskiwać nowe zlecenia. Czy istnieję rozwiązania pozwalające szybko uzyskać dostęp do należności wynikających z faktury? Jedno z takich rozwiązań to sprzedaż wierzytelności oferowana przez Regis sp. z o.o., dzięki której przedsiębiorca nie musi biernie czekać na widzimisię niepłacącego klienta.
Dlaczego niezapłacona faktura kosztuje więcej niż wynika z jej wartości?
Kiedy klient nie zapłacił za fakturę, to oczywiście bardzo boli brak tych pieniędzy na koncie. Jednak ogromne znaczenie mają również skutki jakie niesie ze sobą brak tej płatności. Zaczyna brakować środków na zakup materiałów, terminowe regulowanie własnych zobowiązań czy realizację nowych inwestycji. Do tego dochodzi stałe myślenie o niezapłaconej należności, a wraz z nim narastająca frustracja czy nawet złość.
Im dłużej trwa czekanie, tym większe ryzyko, że jedna niezapłacona faktura zacznie powodować kolejne problemy.
Według dostępnych badań z opóźnieniami w płatnościach spotyka się zdecydowana większość polskich przedsiębiorców. Aż 84%spośród nich ma do czynienia z brakiem płatności w terminie, a co trzecia firma czeka na zapłatę faktur dłużej niż 60 dni1.
Dla wielu z nich oznacza to konieczność finansowania działalności z własnych środków albo korzystania z zewnętrznych źródeł finansowania. Tymczasem część zamrożonych należności można odzyskać znacznie szybciej, korzystając z innych rozwiązań dostępnych na rynku.

Dlaczego przedsiębiorcy tak długo czekają na zapłatę?
Dlatego, że nie chcą od razu stawiać sprawy na ostrzu noża i podejmować drastycznych kroków mogących wpłynąć na dotychczasowe kontakty z klientem. Liczą na utrzymanie dobrych relacji biznesowych, bo ciągle pamiętają wcześniejszą bezproblemową współpracę. Często po prostu nie mają czasu zajmować się kolejnymi telefonami i przypomnieniami. Z perspektywy kilku dni takie podejście wydaje się rozsądne. Po kilku miesiącach okazuje się jednak, że brak zaplanowanej już w budżecie firmowym gotówki zaczyna utrudniać normalne funkcjonowanie firmy.
Z podanych wyżej danych wynika, że większość osób prowadzących działalność gospodarczą w Polsce przynajmniej raz znalazła się w takiej sytuacji. Termin płatności minął, kontrahent zapewnia, że przelew już wyszedł, za kilka dni pojawia się kolejna obietnica i następna data. I tak mijają kolejne tygodnie.
– Wielu właścicieli firm zgłasza się do nas dopiero wtedy, kiedy opóźniona płatność zaczyna wpływać na ich własne zobowiązania. Tymczasem warto sprawdzić dostępne możliwości znacznie wcześniej. Trzeba pamiętać, że czas działa na niekorzyść firmy, która wystawiła fakturę – wyjaśnia Piotr Brzostowiecki, Prezes firmy skupującej faktury Regis sp. z o.o. – Znacznie łatwiej jest odzyskać należność ze świeżej faktury, niż takiej przeterminowanej wiele miesięcy. Bywa i tak, że firma dłużnika zostaje zamknięta lub ogłasza upadłość. Wtedy z formalnego punktu widzenia nic już się nie da zrobić, żeby odzyskać pieniądze – dodaje Piotr Brzostowiecki z Regis.

Jak wygląda sprzedaż faktury krok po kroku?
- Pierwszym krokiem jest przekazanie informacji o należności i dokumentów potwierdzających jej istnienie.
- Następnie firma zajmująca się skupem faktur analizuje sprawę oraz ocenia możliwość zakupu długu. Między innymi sprawdza sytuację biznesową i finansową firmy dłużnika.
- Po przygotowaniu oferty przedsiębiorca sam decyduje czy chce z niej skorzystać.
Choć sprzedaż wierzytelności wielu przedsiębiorcom wydaje się skomplikowana, to tak naprawdę cały proces jest stosunkowo prosty. Nie wymaga prowadzenia długich negocjacji z dłużnikiem ani angażowania własnych pracowników w kolejne próby odzyskania pieniędzy.
Po podpisaniu umowy następuje cesja wierzytelności i wypłata uzgodnionych środków. Dalszym prowadzeniem sprawy zajmuje się już nabywca wierzytelności.
– Każdą sprawę analizujemy indywidualnie. Nie ma dwóch identycznych spraw, dlatego przed przedstawieniem oferty sprawdzamy dokumentację i sytuację, w jakiej znajduje się firma dłużnika. Dzięki temu właściciel firmy od samego początku wie, na jakich warunkach może sprzedać swoją należność – wyjaśnia Piotr Brzostowiecki, Prezes firmy skupującej faktury Regis sp. z o.o.
Co oznacza cesja wierzytelności?
Sprzedaż faktury wiąże się z tzw. cesją wierzytelności, czyli przeniesieniem prawa do dochodzenia należności na inny podmiot gospodarczy.
Sprzedaż wierzytelności wiąże się z zawarciem umowy cesji. To dokument, który przenosi prawa do należności na nowego wierzyciela. Rozwiązanie jest od lat stosowane przez przedsiębiorców i zostało uregulowane w Kodeksie cywilnym. Formalności związane z przygotowaniem dokumentów prowadzi firma skupująca długi, dzięki czemu cały proces przebiega sprawnie i nie wymaga od sprzedającego znajomości przepisów.
Czy przeterminowaną fakturę można jeszcze sprzedać?
Przekroczenie terminu płatności nie oznacza, że przedsiębiorca traci możliwość sprzedaży wierzytelności. Wręcz przeciwnie, do firm skupujących długi trafia wiele spraw dotyczących faktur, za które kontrahenci nie zapłacili od kilku tygodni, a nawet kilku miesięcy.
To, czy dana należność może zostać kupiona, zależy od kilku czynników. Znaczenie ma między innymi wartość wierzytelności, dokumenty potwierdzające jej istnienie, sytuacja dłużnika oraz okoliczności całej sprawy. Po przeprowadzeniu analizy przedsiębiorca otrzymuje informację czy zakup wierzytelności jest możliwy i na jakich warunkach.
Dlaczego sprzedaż faktury warto rozważyć znacznie wcześniej niż wydaje się to przedsiębiorcom?
Właściciel firm często zaczynają szukać rozwiązania dopiero wtedy, kiedy brak pieniędzy zaczyna utrudniać codzienne funkcjonowanie firmy. Tymczasem możliwość sprzedaży wierzytelności warto sprawdzić znacznie wcześniej. Nawet jeśli ostatecznie przedsiębiorca nie zdecyduje się na taki krok, poznanie dostępnych opcji pozwala świadomie zaplanować kolejne działania.
– Naszym zadaniem nie jest przekonywanie przedsiębiorców do sprzedaży każdej wierzytelności. Najpierw analizujemy sprawę i przedstawiamy realne możliwości. Dopiero wtedy klient może zdecydować, czy takie rozwiązanie będzie dla niego korzystne – tłumaczy Piotr Brzostowiecki z Regis sp. z o.o., firmy od lat zajmującej się skupem faktur przedsiębiorców. – Poza tym nie każda faktura kwalifikuje się do zakupu i zawsze uczciwie o tym informujemy. Zależy nam na tym, żeby przedsiębiorca świadomie podjął decyzję i wiedział, czego może się spodziewać na każdym etapie współpracy – dodaje przedstawiciel spółki Regis.
Sprzedaż faktury nie będzie najlepszym rozwiązaniem w każdej sytuacji. Jeżeli jednak właścicielowi firmy zależy na szybkim odzyskaniu środków i poprawie płynności finansowej, warto sprawdzić, czy dana należność kwalifikuje się do sprzedaży.
Czy warto czekać na przelew przez kolejne miesiące?
To zależy od konkretnej sytuacji, zarówno firmy dłużnika, jak i tej, które czeka na płatność. Nie zawsze można sobie pozwolić na długie oczekiwanie. Duże firmy zwykle posiadają rezerwy finansowe i nawet kilka niezapłaconych faktur nie wpływa na ich płynność finansową. Jednak mikro i małe firmy działają inaczej. Tutaj każda niezapłacona na czas faktura może wpłynąć na funkcjonowanie firmy.
Dlatego warto chociaż sprawdzić, czy fakturę można sprzedać i szybciej odzyskać dostęp do środków.
Usługa pod nazwą skup faktur (https://regis-skupfaktur.pl/skup-faktur/) oferowana przez wiele firma na rynku należy do narzędzi, z którego firmy korzystają coraz częściej. Pozwala ograniczyć skutki zatorów płatniczych i odzyskać środki bez wielotygodniowego oczekiwania na przelew.
Ile warto czekać na płatność z faktury?
Na to pytanie nie ma jednej właściwej odpowiedzi. Każda firma działa w innych warunkach i inaczej odczuwa skutki braku płatności za wykonana usługę lub sprzedany towar. Warto zdawać sobie sprawę, że im dłużej pieniądze pozostają u klienta, tym trudniej będzie je odzyskać. Zdarzają się sytuacje, w który firma dłużnika ogłasza upadłość i wtedy już nic nie da się zrobić.
Dlatego zamiast biernie czekać, aż dłużnik się zlituje, to warto wcześniej chociaż sprawdzić, jakie możliwości daje konkretna sprawa. W wielu przypadkach wystarczy krótka analiza, aby ocenić, czy sprzedaż faktury będzie dobrym rozwiązaniem. Taką ocenę można uzyskać również w Regis.
Przypisy:
1. Biuro Informacji Kredytowej, informacja prasowa „84% firm w Polsce doświadcza opóźnień w płatnościach – czas odwrócić ten trend”, dostęp 15 lipca 2026 r.



