Polacy z nieufnością spoglądają na giełdę, choć młodsze pokolenia coraz bardziej zaczynają się interesować rynkiem kapitałowym widząc w nim nadzieję na efektywne pomnażanie swoich oszczędności. Jaki moment wybrać, aby świadomie wejść na rynek i zwiększyć szanse na udane inwestycje?
Zainteresowanie giełdowymi inwestycjami rośnie, gdy media informują o nadzwyczajnych wzrostach lub innych spektakularnych wydarzeniach. To wówczas wielu z nas postanawia stać się inwestorami i kupić akcje lub inne instrumenty, aby pomnożyć swoje oszczędności. To zrozumiałe, ale nim faktycznie wkroczymy na parkiet, starannie się do tego przygotujmy i wybierzmy odpowiedni moment.
Tym momentem nie jest z reguły czas wzrostów, a precyzyjniej mówiąc okres, gdy ceny akcji osiągnęły szczyt. Po prostu są wówczas drogie i istnieje ryzyko, że niebawem spadną. Cechą giełdy jest bowiem falowanie, ceny rosną, później spadają, potem znowu rosną. Moment, w którym notowania są wyśrubowane jest najgorszym dla naszego debiutu na parkiecie. Lepiej poczekać na korektę.
Jak inwestować na giełdzie
Korekta nastąpić musi, bo następuje zawsze, nawet gdy nie ma dla niej pozornie racjonalnego uzasadnienia. W pewnym momencie inwestorzy dochodzą do wniosku, że trzeba – posłużmy się giełdowym slangiem – „zrealizować zyski” i sprzedać akcje. Gdy wielu sprzedaje, ceny akcji oczywiście spadają i to jest dobry czas na kupowanie. Jeśli staliśmy się posiadaczami akcji nabywając ich pakiet „w dołku”, to wówczas nasze szanse na osiągnięcie dobrej „stopy zwrotu” znacząco rosną. Inwestowanie na giełdzie to sztuka cierpliwości, nie warto poddawać się owczemu pędowi „niedzielnych inwestorów”, którzy zwabieni doniesieniami medialnymi nagle zapragnęli stać się giełdowymi rekinami.
Krótko mówiąc, inwestujmy podczas bessy, a owoce zbierajmy w czasie hossy, albo – znowu posługując się inwestorskim slangiem – na zakupy wybierajmy się, gdy na parkiecie jest czas niedźwiedzi, a nie wówczas, gdy królują na nim byki.
Edukacja jest najważniejsza
W poprzednim akapicie z premedytacją użyłem kilku slangowych wyrażeń, które pewnie nie dla wszystkich są zrozumiałe. Zrobiłem to po to, aby uświadomić osobom planującym inwestować na giełdzie jak ważna jest wcześniejsza edukacja.
Rynku kapitałowego trzeba się nauczyć. Oczywiście nie tylko slangu, ale przede wszystkim poznać znaczenie często używanych określeń, mechanizmów i prawidłowości rządzących parkietem. Trzeba „wykryć” najlepsze źródła informacji o wydarzeniach, które wpływają na kursy spółek, przeczytać wiele analiz, nauczyć się – choćby trochę – czytać raporty spółek i poznać dość specyficzny język giełdowych komunikatów. To zmniejszy ryzyko wiążące się z inwestowaniem na giełdzie i pozwoli nam nabyć doświadczenia. Wszystko to będzie owocowało w przyszłości.
Odpowiedź na pytanie „Jaki moment jest dobry, żeby zacząć inwestować” jest w istocie prosta: to moment, gdy będziemy dobrze przygotowani i nauczymy się zimnej kalkulacji, która uchroni nas przed podejmowaniem pochopnych decyzji i uleganiu owczemu pędowi.
Nota Prawna – Niniejszy dokument został sporządzony przez Caspar Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A
Przedstawione powyżej informacje stanowią informację reklamową, mają charakter informacyjny i nie są ofertą w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeksu Cywilnego. Zawarte w niniejszym dokumencie informacje nie stanowią usługi doradztwa finansowego, prawnego i podatkowego oraz nie należy ich traktować jako rekomendacji dotyczących instrumentów finansowy.
Caspar TFI informuje, że z każdą inwestycją wiąże się ryzyko. Fundusze nie gwarantują realizacji założonego celu inwestycyjnego, ani uzyskania określonego wyniku inwestycyjnego.
Należy liczyć się z możliwością częściowej utraty wpłaconych środków. Indywidualna stopa zwrotu uczestnika nie jest tożsama z wynikiem inwestycyjnym funduszu i jest uzależniona od dnia zbycia i odkupienia jednostek uczestnictwa oraz od poziomu pobranych opłat.
Opodatkowanie dochodów z inwestycji w fundusze zależy od indywidualnej sytuacji każdego uczestnika i może ulec zmianie w przyszłości.
Korzyściom wynikającym z inwestowania środków w jednostki uczestnictwa towarzyszą również ryzyka, takie jak: ryzyko nieosiągnięcia oczekiwanego zwrotu z inwestycji, wystąpienia okoliczności, na które uczestnik funduszu nie ma wpływu np. zmiany polityki inwestycyjnej czy połączenia lub likwidacji subfunduszu, a także ryzyko związane ze zmianami regulacji prawnych.
Wśród ryzyk związanych z inwestowaniem należy zwrócić szczególną uwagę na ryzyka dotyczące polityki inwestycyjnej, w tym: rynkowe, walutowe, stóp procentowych, kredytowe, koncentracji, jak również rozliczenia oraz płynności lokat.
Fundusze nie gwarantują realizacji założonego celu inwestycyjnego, ani uzyskania określonego wyniku inwestycyjnego. Ryzyko wykorzystania informacji zamieszczonych w niniejszym dokumencie, ponosi wyłącznie inwestor.
Caspar TFI pobiera opłaty dystrybucyjne za nabycie jednostek uczestnictwa subfunduszy Caspar Parasolowy FIO, za zamiany pomiędzy nimi, a także za zarządzanie nimi. Wysokość poszczególnych opłat wskazana jest w Tabeli Opłat oraz ogłoszeniach o ewentualnych promocjach w opłatach.
Przed podjęciem ostatecznych decyzji inwestycyjnych należy zapoznać się z Prospektem Informacyjnym Caspar Parasolowy FIO oraz z dokumentami Kluczowych Informacji dla Inwestorów.
Informacja reklamowa Treść niniejszego komentarza ma wyłącznie cel marketingowy, nie stanowi umowy ani nie jest dokumentem informacyjnym wymaganym na mocy przepisów prawa, nie zawiera informacji wystarczających do podjęcia decyzji inwestycyjnej.



