Przejdź do treści

Surowce do produkcji papieru i tektury

  • przez

Codziennie trzymamy w rękach dziesiątki kartek papieru, otwieramy kartony z przesyłkami, przeglądamy książki. Papier i tektura towarzyszą nam tak naturalnie, że rzadko zastanawiamy się, jak właściwie powstają i z czego są zrobione. A przecież za każdym arkuszem papieru stoi fascynujący proces przemysłowy, który łączy w sobie wiedzę z botaniki, chemii, inżynierii materiałowej i technologii produkcji. Zrozumienie tego procesu przydaje się nie tylko technologom w fabrykach papieru – jest cenne także dla osób zajmujących się zakupami surowców, logistyką, kontrolą jakości czy po prostu dla tych, którzy chcą świadomie wybierać produkty papiernicze z myślą o środowisku. W tym artykule przeprowadzimy Cię przez świat surowców papierniczych – od włókien roślinnych, które tworzą szkielet każdej kartki, po chemikalia nadające papierowi białość, gładkość i wytrzymałość.

Czym właściwie jest papier i tektura?

Zanim zagłębimy się w surowce do produkcji papieru, warto zrozumieć, czym tak naprawdę jest produkt końcowy.

Papier to w swojej istocie cienka warstwa splątanych ze sobą włókien roślinnych. Proces jego powstawania można uprościć do trzech kroków: włókna zawiesza się w wodzie, układa na sicie, a następnie odwadnia i suszy. To, co pozostaje, to arkusz – sieć milionów mikroskopijnych włókienek, które trzymają się razem dzięki naturalnym wiązaniom wodorowym między cząsteczkami celulozy.

Tektura działa na tej samej zasadzie, ale jest grubsza, często wielowarstwowa i ma wyższą gramaturę (czyli wagę na metr kwadratowy). Może składać się z kilku spojonych warstw papieru lub mieć charakterystyczną strukturę falistą (jak w kartonach wysyłkowych), która zapewnia sztywność i amortyzację.

Kluczowy wniosek? Zarówno papier, jak i tektura bazują na włóknach celulozowych – i to właśnie te włókna są głównym bohaterem naszej opowieści.

Włókna roślinne – fundament każdego arkusza

Bez włókien nie ma papieru. To one tworzą trójwymiarową strukturę arkusza i decydują o jego najważniejszych właściwościach: wytrzymałości na rozrywanie, elastyczności, grubości, a nawet wyglądzie powierzchni. Skąd je pozyskujemy?

Drewno – główne źródło włókien na świecie

Około 90% światowej produkcji papieru opiera się na drewnie. To logiczne – lasy rosną na ogromnych obszarach, drewno jest stosunkowo tanie, a technologie jego przetwarzania są doskonale opanowane.

Ale nie każde drewno jest takie samo. W papiernictwie rozróżniamy dwa fundamentalnie różne typy:

Drewno iglaste (softwood) – sosna, świerk, jodła, modrzew

Drzewa iglaste dostarczają włókien długich, sięgających nawet 3-4 milimetrów. Te długie, wytrzymałe włókna splątują się ze sobą tworząc mocną strukturę, odporną na rozrywanie i zginanie. Dlatego właśnie drewno iglaste jest bazą do produkcji:

  • Tektur transportowych i opakowaniowych
  • Worków papierowych (te, które muszą wytrzymać ciężar)
  • Papierów pakowych
  • Wysokowytrzymałych kartonów

Można powiedzieć, że włókna iglaste to „zbrojenie” papieru – nadają mu siłę mechaniczną.

Drewno liściaste (hardwood) – brzoza, topola, eukaliptus, buk

Paradoksalnie, choć nazywamy je „twardym drewnem” (hardwood), daje ono włókna krótsze i delikatniejsze – około 1-1,5 milimetra długości. Te krótkie włókna układają się gęściej i równomierniej, co przekłada się na:

  • Lepszą gładkość powierzchni
  • Wyższą nieprzezroczystość (papier mniej „prześwieca”)
  • Doskonałe właściwości drukowe

Dlatego drewno liściaste dominuje w produkcji papierów biurowych, drukowych, książkowych – wszędzie tam, gdzie liczy się jakość powierzchni i estetyka.

W praktyce większość papierów to mieszanka obu typów włókien – długie iglaste zapewniają wytrzymałość, krótkie liściaste dają gładkość. Proporcje zależą od przeznaczenia produktu końcowego.

Alternatywne źródła włókien – nie tylko drewno

Choć drewno dominuje, w wielu regionach świata papier produkuje się z zupełnie innych roślin. To szczególnie istotne tam, gdzie lasy są ograniczone lub gdzie dostępne są duże ilości odpadów rolniczych.

Bagassa (wytłoki trzciny cukrowej)

Po wyciśnięciu soku z trzciny cukrowej pozostaje włóknista masa – bagassa. Zamiast ją spalać lub wyrzucać, można przerobić na papier. Kraje takie jak Brazylia, Indie czy Tajlandia produkują z bagassy miliony ton papieru rocznie. Włókna są krótsze niż drewniane, ale doskonale nadają się na kartony, papier gazetowy czy opakowania na żywność.

Słoma zbożowa

Po żniwach pszenicy, żyta czy ryżu pola pokrywają się słomą. Tradycyjnie spalana lub używana jako ściółka, słoma może być źródłem włókien papierniczych. Chiny są światowym liderem w produkcji papieru ze słomy – to sposób na zagospodarowanie ogromnych ilości odpadu rolniczego. Jakość włókien jest niższa niż drewnianych, ale przy odpowiedniej technologii powstaje z nich przyzwoity papier do codziennych zastosowań.

Bambus

Bambus to właściwie trawa, ale dorasta do rozmiarów drzewa i rośnie znacznie szybciej – niektóre gatunki przyrastają nawet metr dziennie. W Azji bambus jest tradycyjnym surowcem papierniczym, oferującym włókna o średniej długości i dobrej wytrzymałości.

Konopie, len, juta, bawełna

Te rośliny dostarczają włókien o wyjątkowych właściwościach – bardzo długich, mocnych, o charakterystycznej fakturze. Nie nadają się do masowej produkcji taniego papieru (są za drogie), ale znajdują zastosowanie w papierach specjalistycznych:

  • Papier banknotowy (często z dodatkiem bawełny)
  • Papier artystyczny i do akwareli
  • Biblijki i papiery archiwalne
  • Ekskluzywna papeteria

Makulatura – drugie życie włókien

Recykling papieru to nie moda ekologiczna ostatnich lat – to praktyka przemysłowa z ponad stuletnia tradycją. Włókna celulozowe można przetwarzać wielokrotnie, choć z każdym cyklem nieco tracą na długości i wytrzymałości (szacuje się, że jedno włókno wytrzymuje 5-7 cykli recyklingu).

Proces odzyskiwania włókien z makulatury obejmuje:

  • Rozwłóknianie – rozmiękczanie papieru w wodzie i rozbijanie go na pojedyncze włókna
  • Oczyszczanie – usuwanie zszywek, spinaczy, folii, taśm klejących
  • Odbarwianie (deinking) – usuwanie tuszu drukowego, co jest szczególnie ważne przy produkcji białego papieru z gazetowej makulatury

Dziś makulatura stanowi około 40-50% surowca w światowej produkcji papieru. W przypadku tektur opakowaniowych odsetek ten sięga nawet 80-90% – większość kartonów, które dostajesz z przesyłkami, powstała z przetworzonych starych kartonów.

Chemia papiernictwa – niewidoczni bohaterowie procesu

Sama celuloza to za mało, by wyprodukować papier, jaki znamy. Żeby z włókien drzewnych powstała gładka, biała kartka papieru do drukarki, potrzebna jest cała gama chemikaliów papierniczych. Każdy z nich pełni konkretną funkcję – od uwolnienia włókien z drewna, przez nadanie bieli, po poprawę właściwości drukowania.

Chemikalia do roztwarzania włókien (pulping)

Drewno to nie sama celuloza. Oprócz niej zawiera ligninę (naturalny „klej” spajający włókna), hemicelulozy i inne substancje. Żeby uzyskać czyste włókna, trzeba rozpuścić i usunąć ligninę – a to wymaga agresywnej chemii.

Proces siarczanowy (kraft) – przemysłowy standard

Ponad 80% światowej produkcji celulozy wykorzystuje proces kraft, wynaleziony w Niemczech w latach 80. XIX wieku. Jego sercem jest ług biały (white liquor) – mieszanka dwóch chemikaliów:

  • Wodorotlenek sodu (NaOH) – silna zasada, która atakuje ligninę
  • Siarczek sodu (Na₂S) – przyspiesza reakcję i chroni włókna celulozy przed degradacją

Drewno w postaci zrębków gotuje się w ługu białym pod ciśnieniem, w temperaturze około 170°C, przez kilka godzin. Lignina rozpuszcza się, a włókna celulozy zostają uwolnione.

Powstaje przy tym ług czarny (black liquor) – ciemny roztwór zawierający rozpuszczoną ligninę i zużyte chemikalia. Co ciekawe, nowoczesne fabryki nie wyrzucają tego „odpadu” – spalają go w specjalnych kotłach, odzyskując energię i regenerując chemikalia do ponownego użycia. To sprawia, że proces kraft jest energetycznie niemal samowystarczalny.

Dlaczego nazywamy to procesem „siarczanowym”? Nazwa pochodzi od siarczanu sodu (Na₂SO₄), który dodaje się w procesie regeneracji chemikaliów. Choć sam siarczan nie bierze bezpośredniego udziału w roztwarzaniu, dał nazwę całemu procesowi.

Proces siarczynowy – starszy brat kraftu

Przed erą procesu kraft dominował proces siarczynowy, wykorzystujący siarczyny (np. wodorosiarczyn wapnia). Daje masę o lepszej białości wyjściowej, ale słabszą mechanicznie. Dziś stosowany jest głównie do produkcji celulozy do przetwórstwa chemicznego (wiskozy, celulozy rozpuszczalnej) i niektórych papierów specjalistycznych.

Wybielanie – w pogoni za bielą

Masa celulozowa prosto z procesu kraft ma kolor brązowy – to pozostałości ligniny nadają jej tę barwę. Dla wielu zastosowań (papier gazetowy, tektura) to nie problem. Ale papier drukowy, biurowy, książkowy? Tu potrzebna jest biel.

Wybielanie papieru przeszło ogromną ewolucję, głównie pod wpływem troski o środowisko:

Dawniej – chlor gazowy (Cl₂) Skuteczny, ale toksyczny i generujący niebezpieczne odpady (dioksyny, furany). Dziś praktycznie wycofany z użycia.

Obecnie – procesy ECF i TCF

  • ECF (Elemental Chlorine Free) – zamiast chloru gazowego stosuje się dwutlenek chloru (ClO₂). Równie skuteczny w wybielaniu, ale nie tworzy dioksyn. To dziś najpopularniejsza technologia.
  • TCF (Total Chlorine Free) – całkowicie bez związków chloru. Wykorzystuje:
    • Nadtlenek wodoru (H₂O₂) – znana nam woda utleniona, w wyższych stężeniach skuteczny wybielacz
    • Tlen (O₂) – utlenia pozostałości ligniny
    • Ozon (O₃) – bardzo silny utleniacz, stosowany w małych dawkach

Papier z certyfikatem TCF jest preferowany przez producentów ekologicznych i świadomych konsumentów, choć jest droższy w produkcji.

Wypełniacze i dodatki – sekretne składniki jakości

Gdyby papier składał się wyłącznie z włókien celulozy, byłby chropowaty, szarawy i kiepsko się na nim drukowało. Dlatego do masy papierniczej dodaje się szereg substancji poprawiających właściwości końcowe:

Wypełniacze mineralne

To drobno zmielone minerały, które wypełniają przestrzenie między włóknami:

  • Kaolin (glinka porcelanowa) – poprawia gładkość i zdolność do przyjmowania farby drukarskiej. Papier „kredowany” zawiera nawet 30-40% kaolinu.
  • Węglan wapnia (CaCO₃) – tani wypełniacz zwiększający białość i nieprzezroczystość. Dominuje w papierach biurowych.
  • Talk – mineralny wypełniacz o delikatnej, „mydlanej” strukturze.
  • Dwutlenek tytanu (TiO₂) – najdroższy, ale najskuteczniejszy wypełniacz do uzyskania intensywnej bieli i krycia. Stosowany w papierach premium.

Środki zaklejające

Papier bez zaklejenia chłonie wodę jak gąbka – wystarczy spojrzeć na bibułę. Żeby atrament nie rozlewał się po kartce, a druk nie przebijał na drugą stronę, stosuje się zaklejanie:

  • Kalafonia – naturalna żywica, tradycyjny środek zaklejający
  • AKD i ASA – syntetyczne środki zaklejające, skuteczne w mniejszych dawkach
  • Skrobia – poprawia nie tylko odporność na wodę, ale też wytrzymałość powierzchniową

Środki wytrzymałościowe

  • Skrobia i jej pochodne – wzmacniają wiązania między włóknami, zwiększając wytrzymałość na rozrywanie
  • Żywice wytrzymałościowe na mokro – specjalne polimery stosowane w ręcznikach papierowych i filtrach do kawy, które muszą zachować wytrzymałość po namoczeniu

Chemikalia procesowe – niewidoczni pomocnicy

Oprócz substancji, które zostają w papierze, cały proces wymaga chemikaliów pomocniczych:

  • Flokulanty i koagulanty – pomagają zatrzymać drobne włókna i wypełniacze na sicie (tzw. retencja). Bez nich znaczna część surowca uciekałaby z wodą.
  • Regulatory pH – wiele reakcji chemicznych wymaga ściśle określonego odczynu. Wodorotlenek sodu podnosi pH, kwas siarkowy obniża.
  • Środki przeciwpienne – masa papiernicza ma tendencję do pienienia się, co utrudnia produkcję. Specjalne dodatki kontrolują powstawanie piany.
  • Biocydy – zapobiegają rozwojowi bakterii i grzybów w instalacjach (masa papiernicza to pożywka dla mikroorganizmów).

Jak to wszystko łączy się w całość?

Produkcja papieru to orkiestra, w której każdy surowiec gra swoją partię:

  1. Włókna tworzą strukturę nośną – decydują o wytrzymałości i charakterze papieru
  2. Chemikalia pulpingowe uwalniają włókna z drewna
  3. Wybielacze nadają pożądaną białość
  4. Wypełniacze poprawiają gładkość, białość i właściwości drukowe
  5. Środki zaklejające kontrolują chłonność wody
  6. Dodatki wytrzymałościowe wzmacniają arkusz
  7. Chemikalia procesowe zapewniają sprawny przebieg produkcji

Proporcje i rodzaje użytych surowców zależą od tego, co ma powstać na końcu. Tektura transportowa? Maksimum tanich włókien wtórnych, minimum chemii. Papier fotograficzny? Starannie dobrane włókna pierwotne, wielowarstwowe powlekanie, precyzyjnie kontrolowane właściwości powierzchni.

Surowce do produkcji papieru – świadomy wybór zaczyna się od wiedzy

Papier i tektura towarzyszą nam tak powszechnie, że przestajemy je zauważać. Tymczasem za każdym arkuszem stoi złożony łańcuch surowców, technologii i decyzji – od wyboru gatunku drewna, przez procesy chemiczne, po dodatki nadające końcowe właściwości.

Ta wiedza ma praktyczne znaczenie:

  • Dla technologów – optymalizacja procesów i receptur
  • Dla działów zakupów – świadomy wybór dostawców i surowców
  • Dla specjalistów jakości – zrozumienie, co wpływa na parametry produktu
  • Dla każdego z nas – możliwość świadomego wyboru produktów papierniczych z myślą o środowisku (papier z recyklingu, certyfikaty FSC, procesy TCF)

Następnym razem, gdy weźmiesz do ręki kartkę papieru, przypomnij sobie, że trzymasz efekt współpracy natury i chemii – włókien, które kiedyś były częścią drzewa, i dziesiątek substancji, które nadały im formę codziennego, niezbędnego materiału.